Close Encounters Of The Mutants

by Acid Mothers Temple & The Melting Paraiso U.F.O.

supported by
/
  • Streaming + Download

    Includes unlimited streaming via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.

      €7 EUR  or more

     

  • Compact Disc (CD) + Digital Album

    Avant rock

    Acid Mothers Temple & The Melting Paraiso U.F.O.:
    Tsuyama Atsushi : monster bass, vocal, alto-recorder, cosmic joker
    Higashi Hiroshi : synthesizer, electric guitar, dancin'king
    Koizumi Hajime : drums, percussion, sleeping monk
    Kawabata Makoto : electric guitar, hardy-gardy, violin, percussion, speed guru
    Oni & Pikacyu (from Afrirampo) : vocals

    1. Don't Eat The Yellow Cab (tsuyama, oni & pikacyu / kawabata, tsuyama, koizumi, higashi)
    2. Cosmic XXX pt.1 (oni & pikacyu / tsuyama)
    3. Mutant Rock Mumon (tsuyama, oni & pikacyu / kawabata)
    4. Cosmic XXX pt.2 (oni & pikacyu / tsuyama)
    5. Drug Magic Woman / Pussy Queen (tsuyama, oni & pikacyu / kawabata)
    6. Kiss In The Dream Wood (pikacyu / kawabata)

    produced & engineered by Kawabata Makoto
    mastered by Yoshida Tatsuya
    photo by Kawabata Makoto
    artwork by Kawabata Sachiko
    typography by Tomasz Seidler

    special thanks to Marcin Witkowski & Michał Hajduk
    nagrano: recorded at Acid Mothers Temple, April - July 2004

    wydano: 2004-11-20
    total time - 53:45

    Gazeta Wyborcza; 03-01-2005
    Może jednym z najwłaściwszych skojarzeń byłyby dokonania Captaina Beefhearta z czasów płyty "Trout Mask Replica" - zwłaszcza jeśli chodzi o muzyczny radykalizm, bezkompromisowość, otwartość i swobodę korzystania z dowolnych inspiracji. Bo oczywiście technologia i rozwiązania brzmieniowe znacznie zmieniły się przez trzy i pół dekady dzielące obie płyty. Podstawowym kontekstem jest tu tradycja muzyki japońskiej, ale tytuły utworów, jak "Don't Eat The Yellow Cab" czy "Drug Magic Woman", są pastiszowymi (?) przeróbkami tytułów kompozycji Franka Zappy czy Fleetwood Mac. Japońska formacja wskazuje więc na starą, rockową tradycję, choć - jako się rzekło - dekonstruuje ją i tworzy dzięki temu absolutnie własną, współczesną historię…' [TOMASZ JANAS]
    To nie zdarza się często, światowa premiera nowego studyjnego albumu Acid Mothers Temple, o którym Rafał Księżyk napisał "Prezentujący się niczym hippisowska rodzina skrzatów kolektyw Acid Mothers, maniacy zafiksowani na acid rocku lat 60. niestrudzenie nagrywają arcydzieła psychodelii, jakby wyjęte spoza czasu. Kwaśne Matki grają ogniste, tripowe improwizacje. Od onirycznego folku o archaicznym posmaku rwą w rejony, gdzie wycie gitar, nie słabnąc kłębi się w medytacyjnych formach. Elektryczny szok od pierwszej do ostatniej minuty".
    "W ich muzyce jest wszystko, czego brakuje we współczesnym rocku!" - tak spontanicznie skomentował ich występ jeden z uczestników ubiegłorocznej edycji Japanese New Music Festival na dziedzińcu Zamku Ujazdowskiego. Acid Mothers Temple wystąpili wówczas jako trzyosobowa mutacja AMT mode HHH. Tym razem wracają w pełnym składzie, z nową wydaną w Polsce płytą i zapowiadają przeszło dwie godziny wbijającego w ziemię grania!
    Grupa postała w połowie lat 90-tych założona przez gitarzystę Makoto Kawabata. Ich debiutancki album został z miejsca zauważony i uznany za jedną z najważniejszych płyt roku 1997 przez prestiżowy brytyjski magazyn The Wire. Kreując wokół siebie osobliwie psychodeliczną aurę, tyleż "sekciarską", co komiksową, członkowie AMT stworzyli kilkudziesięcioosobowy kolektyw, złożony z muzyków, artystów, tancerzy, eko-farmerów, freaków, etc. Tym sposobem przez grupę przewinęli się m.in..… Tacy muzycy jak Haco (wokalistka AFTER DINNER, HOAHIO), Ichiraku Yoshimitsu (Otomo Yoshihide's ISO), Tatsuya Yoshida (RUINS, PAINKILLER), czy Yamazaki Mazo (MASONNA).
    Wciągu kilku lat istnienia AMT zarejestrowali kilkanaście studyjnych krążków i zagrali kilkanaście tras koncertowych zyskując wyjątkowo jednogłośny poklask krytyki i kultowy status w USA i Wlk Brytanii. Uznanie znaleźli nawet w oczach ojców psychodelii z lat 60-tych, grupy GONG, co zaowocowało powstaniem niezwykłego projektu ACID MOTHERS GONG.

    GAZ-ETA; 2004-11
    'Dość dziwna, całkowicie nie rock'n'rollowa, płyta Acid Mothers Temple & The Melting Paraiso UFO, będąca wynikiem spotkania japońskich freaków z neopsychodeliczną formacją Escapade. Wśród instrumentów obsługiwanych przez Makoto et consortes nie znajdziemy tym razem żadnych elektrycznych gitar, basów, ani też zestawów perkusyjnych. Muzycy zadowalają się zaledwie elektrycznym sitarem, skrzypcami, bambusowym fletem i zestawem syntezatorów, które to instrumentarium pozwala im wygenerować znakomity, półgodzinny utwór o aluzyjnym tytule European Sun. Dronowa dźwiękowa wstęga o wzrastającej konsekwentnie dramaturgii, od pomruków do hałasu, każącego pomyśleć choć przez chwilę o twórczości Merzbowa, przenosi muzyczną psychodelię daleko poza obszar rock'n'rolla, umieszczając ją zdecydowanie bliżej archetypowych eksperymentów Dream Syndicate, La Monte Younga oraz poczynań artystów z San Francisco Tape Music Center. W tym kontekście dwa utwory zaproponowane przez Escapade wypadają intrygująco, choć dużo bardziej konwencjonalnie, mieszcząc się gdzieś między obszarem spustoszonym przez krautowców, a improwizującym Velvet Underground z czasów White Light/White Heat. Reasumując, bardzo dobry album oferujący soczysty kęs nowej psychodelii w jej najlepszym wydaniu.

    Includes unlimited streaming of Close Encounters Of The Mutants via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.
    ... more
    ships out within 2 days

      €12 EUR or more 

     

1.
2.
3.
4.
5.
6.

about

Avant rock

Gazeta Wyborcza; 03-01-2005
Może jednym z najwłaściwszych skojarzeń byłyby dokonania Captaina Beefhearta z czasów płyty "Trout Mask Replica" - zwłaszcza jeśli chodzi o muzyczny radykalizm, bezkompromisowość, otwartość i swobodę korzystania z dowolnych inspiracji. Bo oczywiście technologia i rozwiązania brzmieniowe znacznie zmieniły się przez trzy i pół dekady dzielące obie płyty. Podstawowym kontekstem jest tu tradycja muzyki japońskiej, ale tytuły utworów, jak "Don't Eat The Yellow Cab" czy "Drug Magic Woman", są pastiszowymi (?) przeróbkami tytułów kompozycji Franka Zappy czy Fleetwood Mac. Japońska formacja wskazuje więc na starą, rockową tradycję, choć - jako się rzekło - dekonstruuje ją i tworzy dzięki temu absolutnie własną, współczesną historię…' [TOMASZ JANAS]
To nie zdarza się często, światowa premiera nowego studyjnego albumu Acid Mothers Temple, o którym Rafał Księżyk napisał "Prezentujący się niczym hippisowska rodzina skrzatów kolektyw Acid Mothers, maniacy zafiksowani na acid rocku lat 60. niestrudzenie nagrywają arcydzieła psychodelii, jakby wyjęte spoza czasu. Kwaśne Matki grają ogniste, tripowe improwizacje. Od onirycznego folku o archaicznym posmaku rwą w rejony, gdzie wycie gitar, nie słabnąc kłębi się w medytacyjnych formach. Elektryczny szok od pierwszej do ostatniej minuty".
"W ich muzyce jest wszystko, czego brakuje we współczesnym rocku!" - tak spontanicznie skomentował ich występ jeden z uczestników ubiegłorocznej edycji Japanese New Music Festival na dziedzińcu Zamku Ujazdowskiego. Acid Mothers Temple wystąpili wówczas jako trzyosobowa mutacja AMT mode HHH. Tym razem wracają w pełnym składzie, z nową wydaną w Polsce płytą i zapowiadają przeszło dwie godziny wbijającego w ziemię grania!
Grupa postała w połowie lat 90-tych założona przez gitarzystę Makoto Kawabata. Ich debiutancki album został z miejsca zauważony i uznany za jedną z najważniejszych płyt roku 1997 przez prestiżowy brytyjski magazyn The Wire. Kreując wokół siebie osobliwie psychodeliczną aurę, tyleż "sekciarską", co komiksową, członkowie AMT stworzyli kilkudziesięcioosobowy kolektyw, złożony z muzyków, artystów, tancerzy, eko-farmerów, freaków, etc. Tym sposobem przez grupę przewinęli się m.in..… Tacy muzycy jak Haco (wokalistka AFTER DINNER, HOAHIO), Ichiraku Yoshimitsu (Otomo Yoshihide's ISO), Tatsuya Yoshida (RUINS, PAINKILLER), czy Yamazaki Mazo (MASONNA).
Wciągu kilku lat istnienia AMT zarejestrowali kilkanaście studyjnych krążków i zagrali kilkanaście tras koncertowych zyskując wyjątkowo jednogłośny poklask krytyki i kultowy status w USA i Wlk Brytanii. Uznanie znaleźli nawet w oczach ojców psychodelii z lat 60-tych, grupy GONG, co zaowocowało powstaniem niezwykłego projektu ACID MOTHERS GONG.

GAZ-ETA; 2004-11
'Dość dziwna, całkowicie nie rock'n'rollowa, płyta Acid Mothers Temple & The Melting Paraiso UFO, będąca wynikiem spotkania japońskich freaków z neopsychodeliczną formacją Escapade. Wśród instrumentów obsługiwanych przez Makoto et consortes nie znajdziemy tym razem żadnych elektrycznych gitar, basów, ani też zestawów perkusyjnych. Muzycy zadowalają się zaledwie elektrycznym sitarem, skrzypcami, bambusowym fletem i zestawem syntezatorów, które to instrumentarium pozwala im wygenerować znakomity, półgodzinny utwór o aluzyjnym tytule European Sun. Dronowa dźwiękowa wstęga o wzrastającej konsekwentnie dramaturgii, od pomruków do hałasu, każącego pomyśleć choć przez chwilę o twórczości Merzbowa, przenosi muzyczną psychodelię daleko poza obszar rock'n'rolla, umieszczając ją zdecydowanie bliżej archetypowych eksperymentów Dream Syndicate, La Monte Younga oraz poczynań artystów z San Francisco Tape Music Center. W tym kontekście dwa utwory zaproponowane przez Escapade wypadają intrygująco, choć dużo bardziej konwencjonalnie, mieszcząc się gdzieś między obszarem spustoszonym przez krautowców, a improwizującym Velvet Underground z czasów White Light/White Heat. Reasumując, bardzo dobry album oferujący soczysty kęs nowej psychodelii w jej najlepszym wydaniu.

credits

released November 20, 2004

Acid Mothers Temple & The Melting Paraiso U.F.O.:
Tsuyama Atsushi : monster bass, vocal, alto-recorder, cosmic joker
Higashi Hiroshi : synthesizer, electric guitar, dancin'king
Koizumi Hajime : drums, percussion, sleeping monk
Kawabata Makoto : electric guitar, hardy-gardy, violin, percussion, speed guru
Oni & Pikacyu (from Afrirampo) : vocals

1. Don't Eat The Yellow Cab (tsuyama, oni & pikacyu / kawabata, tsuyama, koizumi, higashi)
2. Cosmic XXX pt.1 (oni & pikacyu / tsuyama)
3. Mutant Rock Mumon (tsuyama, oni & pikacyu / kawabata)
4. Cosmic XXX pt.2 (oni & pikacyu / tsuyama)
5. Drug Magic Woman / Pussy Queen (tsuyama, oni & pikacyu / kawabata)
6. Kiss In The Dream Wood (pikacyu / kawabata)

produced & engineered by Kawabata Makoto
mastered by Yoshida Tatsuya
photo by Kawabata Makoto
artwork by Kawabata Sachiko
typography by Tomasz Seidler

special thanks to Marcin Witkowski & Michał Hajduk
nagrano: recorded at Acid Mothers Temple, April - July 2004

wydano: 2004-11-20
total time - 53:45

tags

license

all rights reserved

about

Multikulti Project Poznań, Poland

contact / help

Contact Multikulti Project

Streaming and
Download help